CityX
Z praktyki

Co dziś wieczorem dzieje się w mieście? Jeden kalendarz z plakatem, godziną i miejscem

Kino pisze na swojej stronie, biblioteka na innej, festiwal w mediach społecznościowych. Kto chce wiedzieć, co się dziś dzieje, musi sprawdzić pięć miejsc. Albo jedno.

Tomislav Krnic

Założyciel projektu inteligentnego miasta CityX · 2 min czytania

Piątkowe popołudnie, a rodzina zastanawia się, czy w weekend coś się dzieje w mieście. Kino ma repertuar na własnej stronie, biblioteka na innej, festiwal w mediach społecznościowych, koncert na plakacie przy przystanku. Kto akurat nie śledzi wszystkich, dowie się w poniedziałek.

To, co dzieje się w mieście, nie jest tajemnicą. Jest po prostu rozproszone, a bardzo niewiele z tego dociera do jedynego miejsca, w które ludzie patrzą wiele razy dziennie: do telefonu.

Najpierw dziś

Usługa Kalendarz wydarzeń pokazuje na ekranie głównym najbliższe wydarzenia, zaczynając od dzisiejszych: co, gdzie i kiedy. Mieszkaniec nie musi niczego otwierać, by zobaczyć, że po południu jest film, a wieczorem festiwal.

Najbliższe wydarzenia na ekranie głównym. Kalendarz z plakatami i pasek tygodnia. Wydarzenia dnia, każde z godziną i miejscem.
Najbliższe wydarzenia na ekranie głównym. Kalendarz z plakatami i pasek tygodnia. Wydarzenia dnia, każde z godziną i miejscem.
Najbliższe wydarzenia na ekranie głównym. Kalendarz z plakatami i pasek tygodnia. Wydarzenia dnia, każde z godziną i miejscem.
Najbliższe wydarzenia na ekranie głównym. Kalendarz z plakatami i pasek tygodnia. Wydarzenia dnia, każde z godziną i miejscem.

Kalendarz otwiera się nadchodzącymi wydarzeniami z plakatem, a po nich pasek tygodnia, z którego można przeskoczyć do dowolnego dnia. Niżej wydarzenia są pogrupowane według dni, każde z godziną i miejscem. Wystawa, która otworzyła się w zeszłym tygodniu i wciąż trwa, pojawia się pod dzisiejszym dniem, a nie pod dniem, który już minął.

Tylko to, czego szukasz

Nie każdy chce wszystkiego. Jedno dotknięcie kategorii zostawia tylko kino, tylko koncerty albo tylko wystawy. Każda kategoria ma swój kolor, taki sam na liście i na ekranie głównym, więc po jakimś czasie mieszkaniec rozpoznaje ją bez czytania.

Tylko kino. Strona wydarzenia: plakat, godzina, miejsce, organizator i kilka zdań o wydarzeniu.
Tylko kino. Strona wydarzenia: plakat, godzina, miejsce, organizator i kilka zdań o wydarzeniu.
Tylko kino. Strona wydarzenia: plakat, godzina, miejsce, organizator i kilka zdań o wydarzeniu.

Strona wydarzenia ma to, co plakat, i to, czego plakatowi brakuje: datę i godzinę, miejsce, organizatora i kilka zdań o wydarzeniu, tu z przypomnieniem, gdzie zarezerwować bilety do kina. Można ją udostępnić jednym dotknięciem, a w społeczności aplikacji może się zacząć rozmowa o niej: kto idzie?

Własne wydarzenia miasta stoją na tej samej liście co kino, biblioteka i festiwal. Dla mieszkańca nie ma różnicy między wydarzeniem organizowanym przez miasto a jakimkolwiek innym. Jest tylko to, co się dzieje, i to, czy chce pójść.

Czego to wymaga

Osoby w urzędzie, która dba o to, co się dzieje, i decyzji, by trzymać to w jednym kalendarzu, z kategoriami i plakatami, a nie w wielu miejscach. Miasto wybiera kategorie pasujące do jego życia: kino i koncerty, wykłady i warsztaty, sport, cokolwiek, na co chodzą jego mieszkańcy.

Miasto, które trzyma wydarzenia w kilku miejscach, zaczyna od ich połączenia. Ten krok i tak warto wykonać. Gdy jest za nami, to, co dzieje się w mieście, dociera do ludzi, którzy w nim mieszkają, a nie tylko do tych, którzy już wiedzieli, gdzie szukać.